Manifest BOOKI

Pragnienie wiedzy, które od zawsze kształtowało nasz niespokojny, ciekawski i wiecznie pragnący zmian gatunek towarzyszy nam od zawsze. Gromadzona przez tysiąclecia wiedza, w swym dzisiejszym kształcie jest efektem pracy i odkryć zarówno wybitnych jednostek jak i ludzi niczym się nie wyróżniających - gromadzących jednak na przestrzeni wielu pokoleń doświadczenia, które wciągały ludzkość na kolejne etapy rozwoju cywilizacji. Niekiedy dopomagał nam zwykły przypadek, który podsunięty przed oczy uważnego obserwatora potrafił przyśpieszyć postęp oszczędzając niejednokrotnie lat badań. Budujemy zatem wspólnie od wieków potężny gmach, którego piętra przyrastają w coraz szybszym tempie, a dzisiejszy człowiek ma wreszcie świadomość, że znajdzie wszystko czego potrzebuje. Ale wchodząc do środka staje bezradny, zagubiony, przytłoczony ogromem budowli, nie wie gdzie iść, biega od drzwi do drzwi, od korytarza do korytarza, od piętra do piętra. Wreszcie gdy coś znajdzie, to się okazuje że to nie to, albo że drogo, albo że jutro, albo że musi szukać gdzieś indziej, a potem gdzieś jeszcze indziej i tak bez końca. Aż wreszcie wybiega zirytowany przed budynek. wygraża pięścią tej ohydnej bryle, która za nic nie chce współpracować i krzyczy: nie po to cię budowaliśmy przez te wszystkie lata żebyś teraz stawał okoniem, pięć tysięcy lat postępu, a nic się nie da znaleźć. Odchodzi zły i zrezygnowany „ładny mi dwudziesty pierwszy wiek” -  rzuca jeszcze tylko przez ramię.

Tak, dziś już nie jest dla nas problemem brak, lecz nadmiar informacji. Informacji pośród której coraz trudniej nam się poruszać. Tak powszechny w użyciu Internet będący niezaprzeczalnie fenomenalnym narzędziem przekazywania informacji, stał się jednocześnie miejscem, do którego wrzucane są beztrosko na jedną hałdę perły i odpady. Miejscem do którego można wrzucić dosłownie wszystko.  Niestety na tym wysypisku do którego miliony ludzi codziennie dorzucają swój zapisany zwitek papieru, urosła ogromna góra, w której odnajdujemy coś z trudem, a często odchodzimy z pustymi rękami bo zwyczajnie nie ma tego czego potrzebujemy. I co wtedy? Pokornie pochylamy czoło i ruszamy na poszukiwanie starej dobrej papierowej książki. Szukamy… szukamy… szukamy… I w końcu zirytowani zadajemy sobie samym pytanie: Dlaczego to nie może być prostsze? Dlaczego to nie może trwać krócej? Dlaczego ciągle muszę stać w kolejce i walczyć o ten nieszczęsny ostatni egzemplarz?

Nam też się to nie podoba. Nie podobało się nam to od dawna, aż w końcu matka natura złapała nas za uszy i przypomniała, że my ludzie od zawsze lubimy coś zmieniać i ulepszać. No i ulepszyliśmy. Co trzeba zrobić żeby coś szybko znaleźć? Najlepiej zapytać kogoś kto wie gdzie szukać, a żeby nie tracić czasu na zadawanie tego samego pytania w różnych miejscach, najlepiej zapytać tam, gdzie dowiemy się wszystkiego od razu.

Naszym celem jest stworzenie takiego miejsca, w którym każdy będzie miał dostęp do darmowej informacji na temat dostępności dowolnej pozycji mogącej znajdować się równie dobrze w antykwariacie jak i w pokoju sąsiada z akademika. Właśnie możliwość zamieszczania informacji na temat własnych zbiorów jest prawdziwą siłą BOOKI, której księgozbiór rośnie z dnia na dzień nieustannie powiększany przez samych użytkowników. Jesteśmy przekonani, że takie miejsce od dawna było potrzebne przede wszystkim krakowskim studentom. Odtąd szukanie stanie się dużo prostsze. Jeżeli coś ma się znaleźć, to na pewno znajdzie się na wystawie BOOKI, co daje szansę wyciągnięcia z szafy i postawienia w widocznym miejscu rzeczy których zamierzamy się pozbyć. Odtąd inni będą mogli je oglądać przez całą dobę i to nie wychodząc z domu. Jedyną rzeczą, którą trzeba zrobić żeby BOOKA działała to po prostu zacząć jej używać To Wy wkładacie książki na półki i powiększacie zbiory biblioteki! Im więcej osób zrobi to samo, tym zbiór będzie obszerniejszy!

Ale my chcielibyśmy zrobić coś więcej.

Bogaty w tysiącletnią historię Kraków od wieków był miejscem szczególnym, szczycącym się mianem kulturalnej stolicy Polski. Miejscem przyciągającym artystów i światowej sławy rzemieślników. O doskonale działającym handlu może świadczyć rynek, który w średniowieczu był największym targowiskiem w Europie. Było to miejsce wymiany towarów, ale również miejsce dające okazję do rozmów, dyskusji podzielenia się zasłyszanymi nowinami.

BOOKA ma szansę stać się największym targowiskiem książki w Polsce dzięki skupieniu tysięcy krakowskich studentów, pozostając jednocześnie otwartym dla wszystkich zainteresowanych książką. Chcielibyśmy jednak, żebyście traktowali naszą stronę nie tylko jako wirtualny targ książki, ale też miejsce gdzie zbierają się ludzie z którymi można porozmawiać i wspólnie coś przedsięwziąć. Niech BOOKA służy dla Was jako platforma wymiany myśli i dyskusji. Skoro będziemy się spotykać na naszym targu w tak dużym gronie to zastanówmy się, co jeszcze możemy razem zrobić! 

Projekt BOOKA

Mapa i kontakt

Media

Reklama

Booka - Krakowski Bazar Używanych Książek na Facebooku Booka - Krakowski Bazar Używanych Książek na Youtube